...czyli Gotka w wielkim mieście...
Blog > Komentarze do wpisu
Again...

Nigdy nie wiesz, kiedy serce znowu zaboli. Co gorsza nie wiesz też przez kogo, a życie potrafi zaskakiwać.

Przypadkowe spotkanie, lawina wspomnień, głębokie poczucie uciekającego przez palce życia i straconych okazji. Rana, o której już zdążyłaś zapomnieć, zaczyna krwawić od nowa, a ból narasta z każdą wbijającą się z impetem w umysł myślą, każdą chwilą, której wspomnienie kurzyło się gdzieś na dnie pamięci, by właśnie dziś, ni stąd ni zowąd, dźgnąć mocno, szarpnąć, zainfekować rdzą pielęgnowanej głęboko w podświadomości urazy, nienawiści za to uczucie nie w czas.

I chociaż nie ma już tamtej Ciebie, ani tamtego Jego, pozostała ta sama pustka w oczach, gdy na siłę próbujesz zapominać. A czas pozwoli znów zanurzyć się w życie i popłynąć z falą, by szukać w kolejnych kochankach choć odrobiny Tego Mężczyzny , a w Jego oczach odbicia tej Kobiety, której od dawna już nie ma…





piątek, 17 czerwca 2011, siadeh


Liczniki internetowe