|
...czyli Gotka w wielkim mieście...
Blog > Komentarze do wpisu
Do Boga (podobno) Wszechmogącego
Szanowny Panie Boże Wszechmogący. Wychowano mnie w wierze, że Pan istnieje i – co ważniejsze choć nad wyraz nieprawdopodobne – jest Pan osobą, która może wszystko. Ba! Jest początkiem wszystkiego. I przyczyną. W związku z powyższym wydało mi się oczywiste, iż te kilka poniższych uwag do organizacji świata należy przekazać bezpośrednio na Pana ręce (o ile takowe posiadasz…). Pozwolę sobie zauważyć, iż z tą wolną wolą – zwłaszcza w przypadku osobników płci męskiej – to Pan zaiste przesadził. Jest to cecha nadużywana ku przerażeniu osobników płci żeńskiej, co uważam za Pana osobista porażkę podczas stwarzania Adama, bo nie chce mi się wierzyć, by Istota będąca podobno Dobrem Wcielonym stworzyła mężczyznę takim celowo. Kolejnym punktem do poprawienia (swoją drogą uważam, że jest to błąd wręcz niewybaczalny i aż dziwne, iż nie został zgłoszony do poprawki wcześniej, gdyż – jak mniemam – spędza sen z powiek wielu pokoleniom) to zupełny brak synchronizacji pomiędzy ludzkim sercem a rozumem. Domyślam się, iż pierwotnie te dwa organy działały na tych samych falach (czego przykładem mogą być niezwykle zgodne małżeństwa w epokach kamienia łupanego, brązu czy żelaza) jednak na przestrzeni dziejów – być może pod wpływem elektryczności tudzież McDonald’sa - coś się rozkalibrowało i obecnie rozdwojenie jaźni pośród zakochanych wydaje się być zjawiskiem nagminnym. W ostatni punkcie chciałabym nadmienić, iż za skrajne draństwo uważam fakt, iż wszystko, co dobre jest niemoralne, nielegalne lub tuczące. Jak żeś Pan – z całym szacunkiem, ale jednak – ten świat urządził, ze Ten Tam Na Dole ma taką przewagę? Nie zwykłam podważać Pańskiej Wszechomożności, ale pod naciskiem tak wielu argumentów nie pozostaje mi nic innego, jak zażądać jasno i stanowczo na łamach tego pisma natychmiastowego wprowadzenia poprawek oraz wymusić przedstawienie konkretnych dowodów Pana obecności oraz talentu poprzez – dajmy na to - przydzielenia mi ciała modelki oraz samca idealnego. Z poważaniem Wierne acz wkurzone Rude.
poniedziałek, 01 sierpnia 2011, siadeh
|
|